HUMOR

Czasy Stalinowskie
Jeden z miszkańców małego miasta hodował papugę
i nauczał ją, aby powtarzałą za nim:
"Żeby Stalin zdechł!", "Żeby Stalin zdechł!"
Posłyszał to jeden zagorzałych komunistów
i doniósł na właściciela do sądu
Właściciel papugi miał się z nią wstawić w sądzie,
ale nie był głupi i wypożyczył niemal taką samą papugę
od sąsiada, która umiała śpiewać pieśni religijne.
Nastał dzień rozprawy
oskarżony wstawił się z papugą
co umiała śpiewać pieśni religijne
pytany - odpowiada, że nauczał tylko pieśni religijnych
oskarżyciel nie wierzy i demonstruje sądowi
teksty skierowane do papugi: ""Żeby Stalin zdechł",
powtarza: "Żeby Stalin zdechł"
zniecierpliwiony drze się na papugę: "Żeby Stalin zdechł"
przestraszona papuga zaczeła śpiewać:


1. Pójdż do Jezusa, do niebios bram.
W Nim tylko szukać pociechy nam,
On Cię napoi Krwi swoich ran,
On Ojciec, Lekarz Pan.


Ref.: Słuchaj Jezu, jak Cię błaga lud,
Słuchaj, słuchaj, uczyń z nami cud,
Przemień, o Jezu, smutny ten czas,
O Jezu pociesz nas!