CD zrozumieć sposób zapisu na płycie

Często powtarzanym błedem na stronach jest to, że promień odbi ja się od pitów i landów i przy jednych jest rozpraszany,
jest to błąd powielany od wielu lat przez młodzież i niektórych nauczycieli
Poprawnie to promień odbijany jest zarówno od pitów (wgłębień) i landów (wzniesień) ale z niewielką 15-25% rożnicą w mocy światła laserowego,
Promień lasera ulega rozproszeniu na przejściu między pitem a landem i landem, a pitem i wtedy traktowany jest jako jedynka.
Dla ciągu jedynek logicznych, w zapisie są w ten sposób zakodowany
że dla układów logicznych, które będą czytały dane jest zapisany cykl zegarowy
Jest reprezentowane przez pity o ułamkowej długości i krótkie landy
zera nie są odczytywane tylko same jedynki dla takiego zapisu,
A dla ciągu zer i jedynek na przemian, mamy krótkie pity i landy
na przemian następują przejścia :)
dla dwóch zer nastepujących po sobie dodawane jest dodatkowe dwa zera lub jedno zero
to zależy od formatu płyty czy cd-rom czy cd-audio czy płyta zdanymi
i mamy dla większej ilości zer pity o parzystych i nieparzystych długościach okresu T
czyli 1T 2T 3T 4T 5T 6T 7T 8T 9T 10T i 11T
to tak jakby istniało kilka częstotliwości zapisu analogowego
bo landy też mogą przyjmować taką długość, ale jednak dane się zmieniają w czasie
{tak jak na stronie 15 książki poniżej}
i nie są całkowicie jednorodne, więc nie da się jednoznacznie przedstawić
za pomocą fragmentu analogowego sygnału częstotliwości
bo musiałby isnieć pit i land tej samej długości,
aby przedstawić go za pomoca sinusoidy w jednym okresie trwania
Ponadto wystepują róźnice między CD-Audio a zapisem w CD-R lub CD-ROM
jeśli chodzi o ilość dodawanych zer, gdy następują zera po sobie. :)

A w zapisach magnetofonów cyfrowych stosuje się jeszcze kodowanie kanałowe
dla pełnych okresów (pit i land tej samej długości)
co sprowadza się do istnienia mniejszej ilości częstotliwości
najmniej dwóch dla zera i jedynki, ma to na celu zmieszczenie się
w przedziale przenoszonych częstotliwości przez nośnik magnetyczny

Niżej przdstawiam fragment książki "Understanding & Servicing CD Players"
Ken Clements'a inżyniera pracującego kiedyś dla firm Sony i Pioneer.