Pieśn o brytyjskim żołnierzu  

"Pieśń o brytyjskim żółnierzu"   Na Melodię: "Choć konika ni mom..."    Tekst: ps. "AndySzcz"

 

 

Z pochodzenia Anglik
Komandosem był jest
Na szlaku przygody
Na szlaku przygody
Zdobył Mount Everest.


Nic mu się nie marzy
Nic mu się nie śniło
Bo on ma przy sobie
Bo on ma przy sobie
Nożyk i krzesiwo


Zanim jest ciemna noc
i pora na spanie
z badyli i liści
z badyli i liści
Wiąże se posłanie


A tego jeszcze to
Wy nie wiecie
Żadnemu gadowi
Żadnemu gadowi
Nie da żyć na świecie.


A to Z Berry'em Gryllsem
Uczta jest udana
To roz gąsienice
To roz gąsienice
To dwa zje barana


We skwarze upale
Popadł w rutynę
i se z wężej skóry
i se z wężej skóry
spijał swą urynę.


Morał jest uczący
Bez tejże dzikości
Zostałyby po was
Zostałyby po was
Tylko białe kości.


Po "DOMINIE" melodia o żołnierzach alianckich ta płynie...